Odbierz pakiet nagrań z warsztatów automatyzacji treści

  • gotowy kod .json,
  • instrukcja wdrożenia,
  • 3 filmy – dla początkujących, zaawansowanych i mieszany,

Odpowiedz sobie szczerze na pytania:

Czy nie męczy Cię szukanie kompetentnych osób zdolnych złożyć dwa zdania do kupy?

Czy masz dość tekstów od copywriterów, którzy myślą, że nie wiesz, jak wygląda tekst z AI?

Czy content na Twojej stronie leży odłogiem, bo nie ma się komu za to wziąć?

Znam to.

Mnie to zaczęło wk*&^iać🤬💢

Po kilku latach w copywritingu chciałem się skalować.

Są 2 drogi skalowania się:

  • zatrudnianie,
  • technologia.

Albo ludzie, albo maszyny.

Próbowałem z ludźmi. Nie wyszło. 

  • Rekrutacja zabiera czas, nerwy i energię.
  • Człowieka trzeba wdrażać.
  • Trzeba mu pisać procedury, jak chłop krowie na rowie, bo inaczej zrobi źle.
  • A nawet z procedurami potrafi zrobić źle.
  • Wykonanie prostego zadania zajmuje długie godziny i dni.
  • Ale kasę chce od razu.
  • Dowozi po terminie (albo wcale) i jeszcze ma pretensje, że czegoś wymagasz.
  • A po pewnym czasie pyta, czy nie masz jakiegoś zlecenia.

Tymczasem ustawienie automatyzacji:

  • zabiera mniej czasu niż rekrutacja,
  • kosztuje mniej pieniędzy i nerwów,
  • jak nie działa, po prostu wyłączasz i nie musisz jej tłumaczyć, że źle robiła swoją robotę,
  • A jak ją wyłączysz, to nie pójdzie z pretensjami na social media.

Automatyzacja:

  • nie choruje,
  • nie ma dzieci,
  • nie dorabia po godzinach,
  • działa tylko dla Ciebie,
  • pracuje 24/7,
  • robi na czas,
  • kosztuje ułamek tego, co człowiek.

I znowu masz wybór

Chcesz zlecić? Wracasz do punktu A i szukasz kompetentnej osoby.

Ja też miałem ten wybór

Wybrałem własne know-how.

Jak zlecę, płacę grubą kasę, i jestem uzależniony.

Chcę poprawki? Muszę prosić.

Chcę coś zmienić? Muszę smarować maila.

Chcę nową automatyzację? Muszę zamówić.

A jak spec nie ma czasu? Siedzę i czekam.

I za wszystko faktura.

Automatyzacja to przyszłość

Od czasu do czasu chwalę się tym, co robię. Ten post na LinkedIn zdobył 108 000 wyświetleń.

I ludzie sami przychodzą i pytają, czy będę tego uczył.

No to odpowiadam – będę.

Łącznie wzięło w nich udział blisko 200 osób.

Naucz się, jak samodzielnie ustawić automat, który w jeden dzień wygeneruje tyle artykułów, ile stado copywriterów w miesiąc.

Zawsze na czas.

Za ułamek ich ceny.

Czy te nagrania są dla Ciebie?

Tak, jeśli…


  • potrzebujesz treści,
  • chcesz szybko i tanio generować duże ilości treści,
  • chcesz uniezależnić się od słabych lub nieterminowych copywriterów,
  • chcesz uniezależnić się od drogich i też słabych lub nieterminowych agencji,
  • chcesz zdobyć ciekawą, przyszłościową umiejętność, która zaoszczędzi Ci tysiące złotych i wiele godzin pracy, 
  • tak jak ja jesteś laikiem, ale chcesz czegoś więcej.

Nie, jeśli…


  • jesteś programistą i takie automatyzacje klikasz z palca we śnie,
  • masz dobrego, terminowego copywritera,
  • nie masz czasu na zgłębianie nowych rzeczy,
  • nie masz ochoty na grzebanie w jakichś automatyzacjach i wolisz robić ręcznie,
  • nie narzekasz na wieczny brak czasu,
  • wolisz zatrudniać ludzi niż maszyny,

Co było na warsztacie?

  • podstawy automatyzacji w N8N,
  • najprostszy sposób, żeby postawić N8N,
  • jak zrobić prosty research,
  • jak poukładać tekst w spójną całość,
  • jak poprawić tekst, żeby nie wyglądał jak prosto z Chata GPT,
  • jak to potem wrzucić na WordPressa razem z obrazkiem.

Co dzięki temu zyskasz?

Wiedzę

Może to być nawet wiedza na zasadzie: „OK, już wiem, jak to działa, i nie chce mi się tego robić”.

Umiejętność

Ten warsztat to pierwszy krok do czegoś większego. Ja wczoraj robiłem proste rzeczy, dzisiaj porywam się na coraz trudniejsze.

Czas

Myślę, że spędziłem dobre 50 godzin, ucząc się tego wszystkiego. Ty na warsztatach spędzisz może 2 godziny. A nagranie obejrzysz szybciej.

Nagranie

Będziesz je sobie odtwarzać krok po kroku bez obaw o to, że to samo zrobi 12 000 osób oglądających film na YouTube.

Możliwości

Automatyzacja treści to jedno. Jak się pobawisz, zautomatyzujesz maile, obsługę klienta, kwalifikowanie leadów czy content wideo.

Pieniądze

Na tę skalę przy tej ilości treści oszczędności idą w dziesiątki, jeśli nie setki, tysięcy złotych. A czas (w tym za opóźnienia) to też pieniądz.

Wyłączność

Będziesz sobie odtwarzać nagranie krok po kroku bez obaw o to, że to samo zrobi 12 000 osób oglądających film na YouTube.

Rozwój

Projekty, które dzisiaj stoją w miejscu, będą mogły ruszyć. Treść na stronę, zaplecze, nowe przedsięwzięcie – co zechcesz.

Czas

Tak, czas jest dwa razy. Raz wdrożone automatyzacje będą chodzić cały czas. Każda minuta zaoszczędzona każdego dnia to Twoje życie.

I najważniejsze – niezależność

  • nie musisz prosić programistów,
  • nie musisz szukać copywriterów,
  • zmieniasz, co chcesz, i kiedy chcesz.

Pomyśl:

👉 kilkaset artykułów w parę godzin za cenę 1000 znaków u copywritera,

👉 szybciej i taniej zbudujesz autorytet strony w Internecie,

👉 uniezależnisz się od drogich agencji, którym przeważnie nie można ufać, a które same tłuką treści automatem,

👉 będziesz mieć spokój z rekrutacją, CV, tekstami próbnymi i chroniczną nieterminowością copywriterów,

👉 zdobędziesz pożądane i praktyczne kompetencje w segmencie, który rozwija się diabelnie szybko.

Najwyższa wartość? CZAS⏱️

Nie wątpię, że rozpykasz to samodzielnie. Na pewno jesteś bystrym człowiekiem i skoro ja to rozkminiłem, to Ty też możesz.

Może nawet ktoś gdzieś daje to samo za darmo.

Ale dzisiaj jesteś tutaj.

➡️ Ile czasu zajmie Ci znalezienie tamtego człowieka?

➡️ Ile czasu będziesz się mocować z wdrożeniem tego rozwiązania u siebie? Ile roboty przez ten czas możesz zrobić?

Najważniejszą rzeczą w biznesie nie jest podejmowanie dobrych decyzji, tylko podejmowanie ich szybko – TAK/NIE, idę dalej.

  • podejmiesz dobrą decyzję? Masz zysk.
  • podejmiesz złą? Masz wiedzę.

Automatyzacja skaluje się jak głupia

Przepięcie działającego automatu na inną stronę to jest pół godziny roboty, nawet nie.

Ilościowo ogranicza Cię tylko to, ile kasy masz na karcie wpiętej do API.

Kto najbardziej skorzysta na automatyzacji?

Właściciele firmSEOwcyContent Writerzy
Dzięki tej automatyzacji zyskasz możliwość szybkiego zarzucenia swojej strony treściami  bez zlecania komukolwiek.Teksty partiami bez czekania na copywritera i zlecenia na GoodContent? Zaplecza powstające w kilka tygodni? Żyła złota!Z tym systemem drastycznie zwiększysz swoje moce przerobowe i podniesiesz kompetencje, unikając wykoszenia przez AI.

Ile to jest warte?

Średniej jakości content writer kosztuje ok. 20 zł za 1000 znaków. 

Średni artykuł na bloga na 1000 słów (7500 znaków) to koszt 150 zł.

Jeśli potrzebujesz jednego artykułu tygodniowo przez rok, to jest koszt:

4 x 150 x 52 = 31 200 zł

Dodaj do tego trudy rekrutacji, bo powyższe wyliczenia opierają się na założeniu, że znajdziesz ogarniętego człowieka od razu.

A oboje dobrze wiemy, że to nie jest takie łatwe.

Dodaj do tego jeszcze fakt, że automatyzacja dowiezie Ci teksty w terminie. Tymczasem zamówienie 200 artykułów u jednej osoby to jest proszenie się o kłopoty.

Konkrety, czyli cena

Nagrania dostaniesz za jedyne:

217 zł​ z VAT

Nagranie na żądanie – oglądasz kiedy chcesz

Masz możliwość zadawania pytań na żywo

Postawisz bezpiecznie pierwsze kroki w świecie automatyzacji

Stworzysz działającą automatyzację

Wytłumacze, co to jest to API, mapowanie, JSON i inne.

Ale to jeszcze nie wszystko!

Dodatkowo otrzymasz:

🎁 Bonus: moje gotowe flow w N8N razem z instrukcją krok po kroku, co gdzie wstawić, żeby dostosować do siebie.

🎁 Bonus: gotowe prompty do N8N.

🎁 Bonus: w środkowym i najwyższym pakiecie, dostaniesz nagranie dożywotnio.

A to jeszcze nie jest wszystko!

Bo jeśli złożysz zamówienie w ciągu 48h od rozpoczęcia sprzedaży, dostaniesz 2 dni w cenie 1!

Czy ta automatyzacja zadziała?

Nie chcę brzmieć jak typowy programista, ale u mnie działa 🙂

Czy to się indeksuje?

Będę tutaj totalnie szczery – jeżeli wpisy są pozostawione same sobie, w żaden sposób nie wzbogacane, nie edytowane, bez redakcji, to jest różnie. Część z nich trafia w indeks, część zbiera ruch, część ginie.

Google nie jest głupi. Udostępnia swoje API Gemini za free i ma bardzo dobrą próbkę tego, jak wygląda treść z AI.

Ale też nie o to tu do końca chodzi, żeby z AI robić wpisy, które dominują SERP. Nie tego też dotyczą wytyczne jakościowe Google. Moja automatyzacja zrobi za Ciebie 90 procent roboty. Może 95.

Niemniej, to jest blog mojej żony. Zaznaczone wpisy są z automatyzacji.

Jaka jest jakość treści?

Czy jakość tych treści może być lepsza? No jasne!

Mnie w tej chwili taka jakość wystarcza. Potem będę suckesywnie optymalizował poszczególne teksty. Ale można to zrobić lepiej poprzez:

  • lepsze prompty,
  • bardziej rozbudowany research,
  • graf wiedzy,
  • wstępną humanizację,
  • słowa kluczowe.

Na warsztatach powiem Ci dokładnie, jak tę jakość podkręcić.

Kim jestem i dlaczego możesz mi zaufać?

Nazywam się Daniel Bartosiewicz i od 2019 r. tworzę treści do Internetu.

Zaczynałem jako SEO copywriter, dzisiaj nazwałbym się raczej pełnoprawnym szefem contentu.

Dzięki temu, że znam podstawy SEO, i jestem zdolnym contentowcem, masz gwarancję, że treść z tej automatyzacji to będzie coś więcej, niż papka z GPT.

W wolnej chwili możesz mnie posłuchać na Youtube.

Już mam zadowolonych klientów.

Wojtek Bilicki opnia
Ewelina Zajączkowska-Klec opinia

Warsztaty w przedsprzedaży kupiło 127 osób

Czy jestem najlepszą osobą, żeby tego uczyć?

Nie. I nigdy nie uważałem, że jestem.

Nie jestem programistą. Nie ogarniam Gitów, Dockerów, Condy, Pythona, paczek, zależność, repozytoriów i tego całego szajsu.

Ale jestem pracowity i zajebiście uparty.

Pół roku  temu stałem przed wyborem:

  1. Nic nie robić i dać się rynkowi pochłonąć,
  2. Zapłacić 500 zł za godzinę konsultacji albo 3000 zł za kurs AI,
  3. Rozkminić to samemu.

No i rozkminiłem samemu.

Czy było warto? Nie wiem, ale czego się nauczyłem, to moje.

Teraz mogę tego nauczyć Ciebie.

Dostaniesz gwarancję satysfakcji

Jeśli treść warsztatów Ci się nie spodoba, daj mi znać w ciągu 14 dni, a oddam kasę bez pytania o powód.

Tzn. o powód może zapytam, bo zbieram feedback, i chcę usprawniać produkt, ale nie będzie to na zasadzie: „Ej, ale dlaczego chcesz zwrot?„.

Wiem, że się wahasz

I znam powody tego wahania.

Zrozumiałe. Niedawno wzrosła minimalna krajowa, gaz podrożał o 25 procent, inflacja ciśnie. Prowadzenie firmy w takich warunkach nie jest łatwe.

Tylko że z automatyzacją do treści jest trochę inaczej. Jeśli jej się nie nauczysz, to masz 4 opcje:

  • zlecić komuś jej złożenie – 1000 zł w górę,
  • zlecić robienie contentu – drogo i oznacza współpracę z człowiekiem, a ludzie są zawodni,
  • robić content samemu – pracochłonne i czasochłonne,
  • nie mieć contentu.

Każda z tych 4 opcji wyjdzie Ci drożej niż te warsztaty. 

Owszem, znam i korzystam. Problem z nimi jest taki, że swoje dane i tak trzeba powstawiać, i poukładać po swojemu.

To nie działa na zasadzie, że kopiuję 1 do 1, wstawiam u siebie i działa.

Ale kiedy zrozumiesz, JAK to działa, oprócz wyciągnięcia maksa z szablonów, zaczniesz tworzyć własne automatyzacje.

To tak, jakbyś powiedział: „Nie mam czasu, żeby zaoszczędzić sobie czas”.

Automatyzacja to inwestycja. Dzisiaj spędzisz dzień lub dwa na ustawianiu czegoś, co zaoszczędzi Ci 5-10 godzin miesięcznie. 

Na stałe.

A z gotowymi szablonami zajmie Ci to jeszcze mniej czasu.

Tu nie chodzi o jakość, tylko o stosunek wysiłku i inwestycji do jakości outputu.

Nie oszukujmy się, nie wszystkie treści wymagają głębokiego researchu. Nie każdy też potrzebuje czegoś wybitnego.

Dla porównania – robiłem w swoim czasie 100 biografii copywriterów na ok. 1000 słów każda i zajęło mi to jakieś 2 tygodnie po godzinie dziennie. Gdybym miał to zlecić nawet po 5 zł za 1000 znaków, kosztowałoby mnie to 3500 zł, a nie mam gwarancji, że to będzie zrobione lepiej.

Prawda też jest taka, że z obecnymi narzędziami AI zadowalającą jakość można mieć o wiele taniej, niż człowieka.

Też jestem osobą nietechniczną. Ogarnąłem to wszystko z Youtubem, Chatem GPT i darmowymi templatkami N8N. I małą podpowiedzią od specjalisty.

Nadal nie do końca rozumiem, jak to działa. Ale działa.

W razie czego to Ci pomogę.

Tak. 

Mało tego – zbiera ruch.

To jest u żony:

I jeszcze tego mało – łapie topy.

Czy autoamtyzacja pomoże Ci pokonać Bankiera, Rankomat, Wikipedię, Onet albo Poradnik Przedsiębiorcy? Raczej nie.

Ale pomoże Ci nadgonić lata pracy i miliony złotych włożone w content.

Jedna uwaga – dobrze mieć ludzki content na stronie do wymieszania, na wszelki wypadek. I nie dawałbym tego na nową domenę lub świeżą ekspirkę.

Nie dawałbym też 500 wpisów na raz (chyba że na kompletnie nową stronę).

FAQ – te pytania mogą chodzić Ci po głowie

Czy dostanę fakturę?

Tak. Przy zamówieniu podaj swój NIP. Faktura powinna sama przyjść na maila.

Czy te treści są cokolwiek warte?

Gdybym je robił ot po prostu z Chatem GPT, to nie. Nie byłyby wiele warte. Ale w mojej automatyzacji jest research, struktura i porządny prompt. Widać, że to treść z AI, ale zawiera wartość.

Kiedy będą warsztaty?

14 lipca dzień 1. dla początkujących. 15 lipca dzień 2 dla zaawansowanych.

Jednego i drugiego dnia o 18:00.

Ile wpisów można wygenerować?

500 to wartość orientacyjna. Możesz więcej, możesz mniej.

Przepustowość tego narzędzia jest spora, kwestia tego, jaki wybierzesz model, jakie ma limity zapytań na minutę, na dzień i ile masz kasy na karcie na tokeny.

Druga kwestia to jest to, ile wpisów wrzucisz na stronę na raz. Możesz 200, możesz 500, możesz nawet 1000 i więcej, ale:

  • Twój crawl budget może tego nie wytrzymać,
  • Google nabierze podejrzeń.

Ostatecznie to i tak jest Twoja decyzja.

PS. Dotarłeś aż tutaj? 😁

Jesteś na stronie sprzedażowej Warsztatów z automatyzacji treści, które za jedyne 367 zł dadzą Ci możliwość generowania setek wartościowych artykułów w ciągu jednego dnia za koszt mniejszy niż pojedynczy tekst od copywritera.

Pomyśl o tym:

  • Zamiast wydawać 31 200 zł rocznie na artykuły (4 teksty miesięcznie)
  • Zamiast tracić czas i nerwy na rekrutację i nadzorowanie copywriterów
  • Zamiast czekać tygodniami na realizację zamówienia

Otrzymasz gotowy system, który działa 24/7, nigdy nie choruje, nie spóźnia się i generuje treści indeksowane przez Google – wszystko za ułamek kosztów.

Wciąż się wahasz?

Jestem nietechniczny” – Ja również! Dlatego przygotowałem wszystko tak, by nawet laik sobie poradził.

Nie mam czasu na automatyzację” – Ta jednorazowa inwestycja zwróci Ci 5-10 godzin miesięcznie. Na stałe.

Jakość będzie słaba” – Dzięki wbudowanemu researchowi i strukturze treści, artykuły indeksują się w Google i generują realny ruch.

Nie przegap okazji – naucz się automatyzacji treści, która uwolni Cię od nieterminowych copywriterów i drogich agencji. Zamów warsztat już teraz i zrewolucjonizuj swój content marketing!